Wstęp – o zdrowiu i o podcaście [Podcast Na Zdrowie #001]

wpis w: Podcast | 0

Opis: W tym odcinku dowiesz się jakiej tematyki możesz spodziewać się w Podcaście Na Zdrowie w przyszłości, kim jest główny prowadzący podcastu, dlaczego zdecydował się na stworzenie tego projektu; czym jest zdrowie (w ujęciu potocznym i praktycznym), jakie są najważniejsze czynniki determinujące zdrowie oraz jakie są jego zagrożenia, w jakich obszarach o zdrowie można dbać, dlaczego zdrowie jest fundamentem funkcjonowania każdego człowieka, i jakie korzyści przynosi dbanie o nie. Przyjemnego słuchania!

Podcast Na Zdrowie

Stworzony z myślą, aby dzielić się wiedzą na temat zdrowia, rozwoju i jakości życia

Słuchaj odcinka

Nie wiesz jak zacząć? Sprawdź poradnik: Jak słuchać podcastów, czym one są i dlaczego warto?

Słuchaj Podcastu na Youtubie

Nie zapomnij o subskrypcji kanału na YouTube 🙂 To pomaga dotrzeć do nowych osób i wspiera moją działalność.

Słuchaj pliku MP3 bezpośrednio:

PNZ#001: Wstęp – o zdrowiu i o podcaście – Podcast Na Zdrowie

Oznaczenia czasu:

00:00 Wstęp
01:28 Twórca Podcastu Na Zdrowie
02:28 Dlaczego powstał Podcast Na Zdrowie?
10:48 Czym jest zdrowie?
13:54 Determinanty zdrowia
24:13 Zagrożenia zdrowia
31:57 Jak dbać o swoje zdrowie?
34:28 Korzyści z dobrego zdrowia
35:14 Przyszłość Podcastu Na Zdrowie
36:11 Zakończenie

Wróć do listy odcinków

Transkrypt

Wstęp

Cześć! Ja nazywam się Sebastian Chudziak i witam Ciebie bardzo serdecznie w pierwszym odcinku Podcastu Na Zdrowie. Podcastu tworzonego z myślą o tym, aby dzielić się wiedzą na temat zdrowia, jakości życia i rozwoju. Serdecznie zapraszam do wysłuchania!

Zdrowie to fundamentalna wartość dla każdego człowieka. Dotycząca każdego, niezależnie od tego kim się jest i co się robi. A mimo tego praktyczna tematyka zdrowia jest dobrze znana nadal tylko nielicznym. W Podcaście Na Zdrowie znajdziesz wiedzę zarówno teoretyczną jak i praktyczną, a także dyskusje z gośćmi, które, mam nadzieję, skłonią Cię do szerszego postrzegania funkcjonowania zdrowia i zwrócenia uwagi na jego ważność w życiu. Zdaję sobie sprawę, że dziedzina zdrowia jest bardzo skomplikowana i nie mogę zapewnić, że przedstawione tutaj rozwiązania będą skuteczne dla każdego. Należy też pamiętać, że podcast ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie może być traktowany jako porada medyczna. Postaram się jednak, aby przekazywana tutaj wiedza była wiedzą opartą na faktach, maksymalnie obiektywną, a przede wszystkim skłaniającą do myślenia i zmiany postaw na lepsze. Podcast omawiania treści będę informować czy są one wiedzą akademicką, ekspercką, popularną czy potoczną.

Twórca Podcastu Na Zdrowie

Jest to pierwszy odcinek, warto więc abym się przedstawił, zanim przejdziemy dalej. Nazywam się Sebastian Chudziak i od kilkunastu lat zajmuję się tematyką związaną z funkcjonowaniem człowieka. Działam jako edukator zdrowia i trener personalny. Jestem absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Białej Podlaskiej na podstawowym kierunku oraz absolwentem Zdrowia Publicznego na Uniwersytecie Medycznym W Lublinie. Interesuję się praktycznym zdrowiem i funkcjonowaniem człowieka w środowisku. Uwielbiam zdobywać wiedzę z związaną z psychologią, z fizjologią, sportem, rozwojem osobistym, a także analizą danych, statystyką, marketingiem czy badaniami naukowymi. Lubię tworzyć, pisać, szukać, zbierać, analizować dane, a później wyciągać z nich wnioski. Bardzo interesuje mnie tez psychologia relacji, psychologia społeczna, tematyka postaw, zachowań, emocji i uczuć – a więc jak i dlaczego w określonych sytuacjach postępujemy w określony sposób.

Dlaczego powstał Podcast Na Zdrowie?

Dobrze! Dlaczego więc chcę tworzyć taki podcast? Przede wszystkim w polskim internecie brakuje podcastów o takiej tematyce, a myślę, że ta tematyka jest bardzo ważna. Z resztą – widać to po tym, że zdrowie staje się coraz bardziej popularnym tematem, a według mnie będzie jeszcze popularne w przyszłości. Zdrowie jest też bardzo uniwersalnym tematem, bardzo szerokim, dotyczącym każdego człowieka. Wiedza z pewnych specjalistycznych dziedzin zazwyczaj dotyczy tylko właśnie pewnej grupy odbiorców. Natomiast wiedza na temat zdrowia dotyczy niemalże każdego. Czy to młodego, czy starego, czy to biednego czy bogatego. Zdrowie jest tematem uniwersalnym, dotyczącym naprawdę każdej osoby. Istnieje też ogromna ilość nieporozumień i niedomówień, a zdrowie jest przedmiotem sporów i konfliktów. I to widać m.in. w przypadku nieporozumień między zwolennikami wiedzy akademickiej i tzw. metod naturalnych, alternatywnych. Jedną z najbardziej widocznych wojen idei jest konflikt między zwolennikami i przeciwnikami szczepień. Tutaj swoją rolę (bardzo negatywną zresztą) odgrywają wielkie korporacje czy różne ośrodki badawcze. Korporacje takie tworzą niezliczone ilości produktów rzekomo wspomagających zdrowie, a ośrodki badawcze często dają się przekupywać lub działają w imię własnych interesów. To powoduje niezgodności w badaniach naukowych. I stąd mamy później wyniki takie, że wychodzi jedno badania, w którym pokazują nam, że jajka szkodzą i drugie badanie, w którym jajka nie szkodzą. Już teraz można znaleźć w internecie np. 10 metaanaliz (czyli takich zbiorów badań naukowych) odnośnie jajek, odnośnie tłuszczów zwierzęcych, mięsa czy czegokolwiek podobnego, w których mowa jest o tym, że one szkodzą i wpływają negatywnie na zdrowie populacji i kolejne 10 metaanaliz, w których wychodzi, że produkty te są zdrowe i wpływają bardzo pozytywnie (na zdrowie). Oczywiście tę tematykę będę poruszał w innym odcinku podcastu, ponieważ jest ona niesamowicie skomplikowana i wątpię, żeby w godzinę czy nawet dwie godziny dało się wyczerpać ten temat. Kolejna sprawa, dlaczego uważam, że warto tworzyć taki podcast to to, że zdrowie jest tematem niesamowicie kontrowersyjnym. I właśnie dlatego, co przed chwilą powiedziałem i dlatego, że ono dotyczy każdego. Każdy z nas uważa je za mniej lub bardziej ważne dla siebie, więc tego typu konflikty, spory, niedomówienia i nieścisłości, które występują w przypadku zdrowia, powodują to, że bardzo często ulegamy pewnym emocjom, pewnym różnym naciskom, różnych grup, jeżeli tylko mowa o tematyce zdrowia.

Wiemy też, że zdrowie kosztuje. Kosztuje bardzo dużo, ponieważ wizyta u dobrego lekarza, fizjoterapeuty, trenera czy dietetyka to często koszty 100zł i więcej na godzinę. Także stracenie zdrowia może naprawdę być ciężkie w konsekwencjach, niemożliwe do udźwignięcia dla wielu osób. Dlatego też, jeżeli nie dbamy o swoje zdrowie, to możemy po jakimś czasie dosyć mocno (i to również finansowo) żałować tego wyboru. Ludzie coraz bardziej dbają o swoje zdrowie, jednak ciągle poszukują rzetelnych źródeł wiedzy oraz wytłumaczenia jej w ludzki sposób. W internecie przeczytamy niezliczone ilości artykułów czy znajdziemy niezliczone ilości filmów różnego rodzaju specjalistów, jednak oglądając ich więcej i więcej lub czytając ich więcej i więcej często pojawia się tylko wielki mętlik w głowie. I to według mnie jest bardzo negatywnym trendem, ponieważ ludzie, którzy próbują znaleźć informacje na temat chociażby zdrowego odżywiania czy tego o czym mówiłem wcześniej, znajdą jednego specjalistę z tytułem doktora, który działa na rynku od 10 lat, ma wiele zadowolonych osób, którym zaleca dietę wegetariańską i ograniczenie np. tłuszczy zwierzęcych, jajek, masła czy smalcu, z drugiej strony innego specjalistę, również z tytułem doktora, również działającego na rynku od kilku, kilkunastu lat, również mającego rzeszę swoich podopiecznych zadowolonych i taka osoba polega dietę taką jak paleo, czyli polegającą na spożywaniu głównie nieprzetworzonych produktów, niezbyt glutenowych, niskonabiałowych, polegająca właśnie w dużej mierze na spożywaniu mięsa – chociaż oczywiście nie tylko. I teraz, co taka osoba, która chce zdrowo się odżywiać z tego wyniesie? Zazwyczaj wynosi z tego tyle, że „nie wiem co jeść, więc nie będę się tym martwić i po prostu będę jeść wszystko”. No i czasami owszem, jedzenie wszystkiego jest bardzo dobrym pomysłem i praktycznie najlepszym. Tylko trzeba jeszcze wiedzieć w jakich proporcjach możemy jeść oraz jakie produkty lub grupy produktów należą do tych, których po prostu powinniśmy unikać. Dwie takie grupy produktów to przede wszystkim cukier, zwykły cukier – czy to w formie sacharozy, czy to w formie syropu glukozowo-fruktozowego czy różnego rodzaju innych bardzo podobnych związków. A druga grupa to będą utwardzane tłuszcze roślinne, takie jak twarde margaryny, takie jak oleje roślinne poddane intensywnej obróbce. Te dwie rzeczy w zasadzie nie muszą występować w naszym powszechnym odżywianiu w ogóle. Tzn. one w ogóle nie są nam potrzebne do tego, żebyśmy funkcjonowali i praktycznie każda się ich ilość będzie przyczyniała się w jakimś bardzo drobnym lub większym stopniu do pogorszenia naszego zdrowia. Tematyka odżywiania oczywiście też będzie poruszona w zupełnie innym odcinku, poświęconym tylko temu.

Kolejna rzecz to fakt, że wiele osób traktuje zdrowie tylko jako brak choroby. Do lekarza idzie dopiero w przypadku, gdy już coś się dzieje. Tylko wtedy może być już za późno. Potrzebna jest profilaktyka i dbanie o zdrowie już wtedy, kiedy jest ono świetne. Problemem może być to, że wiele osób nie zwracających uwagi na swoje zdrowie po prostu traci je i gdy już je straci, wtedy idzie do lekarza. Problem pojawia się taki, że ta osoba jest już często gdzieś za późno. Jeżeli jest osoba, która dopuściła się do cukrzycy, to będzie już naprawdę ciężko odwrócić cukrzycę. Tak samo, jak osoba, która przez 20 czy 30 lat życia, załóżmy od 15 roku życia do 45 w ogóle nie zwracała uwagi na jakiekolwiek dobre nawyki zdrowotne czy w ogóle ani nie ćwiczyła, ani nie odżywiała się [dobrze], nie dbała o sen, ani o zdrowie psychiczne – i ta osoba już straciła to zdrowie, idzie do lekarza, lekarz też nie zawsze do końca podpowie co będzie dobre dla tej osoby, dlatego, że lekarz jest specjalistą od leczenia chorób, od diagnozowania chorób, od dobierania sposobu leczenia. Ta osoba nie zawsze uzyska optymalną dla siebie informację. I problemem dużym może być wtedy fakt, że u tej osoby będzie już bardzo ciężko wyrobić poszczególne dobre nawyki. Tzn. ta osoba będzie musiała mieć naprawdę duże pokłady determinacji w sobie, aby zmieniła radykalnie swoje odżywianie, swoje nawyki dotyczące czy to aktywności ruchowej, czy to snu, czy to dbania o zdrowie psychiczne, o sam stres, o relacje z innymi ludźmi i wiele innych rzeczy – bo tak wiele rzeczy będzie składało się na zdrowie. Jeżeli faktycznie osoba będzie zdesperowana i będzie jej naprawdę zależało, no to okej – poradzi sobie. Gorzej jest wtedy, gdy taka osoba już się podda – a niski stan zdrowia bardzo często koreluje z tym, że ludzie nie mają w sobie determinacji, nie mają dużej pewności siebie i po prostu poddają się.

Czym jest zdrowie?

Ok! Przejdźmy w takim razie do tego czym jest zdrowie. Od definicji potocznej, przez naukową, aż po praktyczną. W definicji potocznej ludzie uważają zdrowie, tak jak przed chwilą wspomniałem, za np. brak choroby lub uważają, że zdrowie jest wtedy kiedy dobrze się czują – lub – zdrowie jest wtedy, kiedy są dobre wyniki badań. I są to definicje na granicy pomiędzy błędnymi, a bardzo niesprecyzowanymi. Według definicji naukowej WHO, zdrowie to dobrostan zarówno fizyczny, społeczny jak i psychiczny – pełny, maksymalny dobrostan, a nie tylko brak choroby lub jakiegoś kalectwa. Istnieje wiele naukowych definicji zdrowia, o których nie będę tutaj specjalnie mówić, chociaż na studiach ze zdrowia publicznego poznałem ich już naprawdę wiele, ale właśnie ta definicja, o której przed chwilą powiedziałem, jest uważana za taką najbardziej możliwie poprawną. Jest ona też krytykowana, dlatego, że co to jest tak naprawdę „pełny dobrostan”? Szczególnie w czymś takim, jak „pełny dobrostan społeczny”? Czy jeżeli ktoś mnie nie lubi, to to nadal jest pełny dobrostan, czy już nie? Lub jeżeli od czasu do czasu bardzo delikatnie boli mnie lewa noga, ale w ogóle w niczym mi nie przeszkadza, to czy jest to pełni dobrostan fizyczny i ja nadal mogę o sobie mówić, że jestem zdrowy? No właśnie. Zdrowie w praktyce – jaka by mogła być jego definicja? Nie chciałbym tutaj też wchodzić w te definicje, ponieważ my jako ludzie mam taką tendencję, że uwielbiamy wszystko nazywać. Czyli niektóre rzeczy, niektóre czynności, procesy próbujemy ograniczyć do naszego zasobu słownictwa. I to może zubażać lekko te procesy, te rzeczy, które nazywamy. W praktyce zdrowie to po prostu całokształt funkcjonowania człowieka. Dzieli się ono na wspomniane już sfery podstawowe, czyli ciało, umysł i relacje międzyludzkie oraz sfery dodatkowe, takie jak sfera duchowa, sfera ogólnej jakości życia, sfera rozwoju, sfera poczucia spełnienia czy zaspokojenia potrzeb. I tutaj warto dodać, że ciało i umysł to po prostu bardzo ogólne uproszczenie. Tak naprawdę nie istnieje coś takiego, jak ciało i umysł, ponieważ umysł jest ciałem, a ciało to właśnie umysł. I tutaj warto przypomnieć lub wprowadzić takie pojęcie jak „psychomomatyka”, ponieważ ciało jest jedną całością. Dzielenie tego, którego ja oczywiście będę używać w tym podcaście będzie tylko dlatego, żeby troszeczkę bardziej skupić się na jednym czy drugim. Pojęć tych po prostu będę używać przede wszystkim po to, aby lepiej zobrazować to wszystko [o czym będę mówił]. Pamiętajmy jednak o tym, że w praktyce nie ma takiego podziału jak ciało i umysł – to jest ciągle jedność.

Determinanty zdrowia

Przejdźmy więc do tego, z czego składa się zdrowie, jakie są determinanty zdrowia. Klasyczne determinanty ujął w swoim raporcie z 1973 roku Marc Lalonde. Stwierdził on, że za około 50-55% naszego stanu zdrowia odpowiedzialny jest styl życia, a dziedziczenie i geny za około 15-20%. Kolejne 20% to środowisko, w którym żyjemy, natomiast za pozostałe 10% odpowiada opieka zdrowotna. Jednak w praktyce, w ujęciu troszeczkę bardziej dokładnym możemy mówić o zupełnie innych determinantach zdrowia i będzie to np. płeć. Mężczyźni mają większą podatność na przewlekłe choroby, występują tutaj różnice w hormonach. Mężczyźni też mają dużo częściej (chociaż wcale to nie jest tak widoczne na pierwszy rzut oka) problemy psychiczne. Kolejnym determinantem jest wiek. Starszy organizm jest bardziej podatny na przeróżne czynniki chorobotwórcze, ponieważ procesy rozpadu, czyli procesy kataboliczne niestety ale zaczynają już po pewnym wieku przeważać nad procesami budowy, czyli procesami anabolicznymi. W każdym razie chodzi o to, że z czasem, z wiekiem organizm staje się bardziej podatny na degenerację i mniej regeneruje się. Następnie dieta i dostęp do żywności. Jest to wyjątkowo istotny czynnik, bo w dużym uproszczeniu można powiedzieć, że składamy się praktycznie w 100% z tego, co zjedliśmy. Oczywiście oprócz gazów, ale tak naprawdę cały nasz organizm to jest to, co zjedliśmy, to co przyswoiliśmy przez układ pokarmowy. I dostęp do żywności dla nas, mieszkających w cywilizowanych krajach może nie jest jakimś specjalnie istotnym elementem, ale w wielu miejscach (także nawet na wsiach) bywa tak, że dostęp do żywności jest znaczącym determinantem zdrowia i niektóre osoby nie mogą sobie pozwolić na dobrej jakości mięso, owoce czy warzywa. Następnie – aktywność fizyczna. To jest kolejna niesamowicie istotna cecha. Liczy się tutaj każda aktywność fizyczna, więc nie tylko chodzenie na siłownię, nie tylko bieganie – ale także bardzo spontaniczna aktywność fizyczna. Jeżeli jesteś typem osoby, która woli przejechać 2 przystanki autobusem zamiast przejść się lub dojeżdża 500m do sklepu samochodem, no to już gdzieś może pojawiać się drobny problem. I z takim czymś być może będzie trzeba na samym początku walczyć, aby poprawić swojego zdrowia. Kolejnym determinantem może być skład ciała, czyli to, ile proporcjonalnie masy ciała zajmują nam narządy, tkanki takie jak tkanka kostna, mięśnie czy chociażby to, nie do końca jest nasze, czyli treść pokarmowa. Kolejnym determinantem jest sen. Jego nie tylko długość, ale przede wszystkim jakość. Sen jest niesamowicie zaniedbywany w aktualnych czasach, ponieważ naprawdę wielu ludzi potrafi przedkładać pracę czy nawet rzeczy związane z przyjemnością (takie jak oglądanie seriali, słuchanie muzyki, czytanie książek) nad sen, a sen będzie determinował pracę naszego mózgu w niesamowicie istotnym stopniu. Oczywiście na temat snu poświęcimy tutaj jeden konkretny odcinek, w którym [zostanie on] dokładnie wytłumaczony. Dalej: używki, nałogi i narażenie na inne substancje szkodliwe. Używki są stosowane niestety bardzo powszechnie przez większość populacji, w tym także młodzież i dzieci. I są to używki najbardziej popularne, czyli alkohol, papierosy i niektóre rodzaje mniej lub bardziej miękkich narkotyków. Są one wyniszczające dla naszego zdrowie i prowadzą do poważnych nałogów. Bardzo często jest tak, że osoby które spożywają sporadycznie alkohol w postaci np. „dwóch piwek” utrzymują bardzo silnie, że nie są one uzależnione, ponieważ „one mogą przestać w każdej chwili”, że „one piją tylko dlatego, że jest im tak dobrze, bo się dobrze bawią, bo to jest związane ze spotkaniem się ze znajomymi, z jakąś socjalizacją”, a prawda jest taka, że gdyby taka osoba miała nie pić przez np. 2 miesiące ani grama alkoholu, to po prostu nie poradziłaby sobie i tylko będzie wymyślała wymówki, które będą brzmiały tak, że „a to mój najlepszy kolega miał urodziny”, a to „ja miałem taką okazję”, a to „byłam gdzieś tam z takimi ludźmi, że naprawdę było trzeba się napić, bo to nie wypadało”, itd. Itd. Kolejna bardzo ważna cecha determinująca nasze zdrowie to stres. I przede wszystkim muszę tutaj zaznaczyć, że stres jest dobry. Zły jest tylko stres przewlekły, czyli nieumiejętne radzenie sobie ze stresem [jego źródłami]. Stres, który przekracza pewne 3 bariery, które my powinniśmy mieć: pierwsza bariera, to bariera wejścia czyli jeżeli zbieramy za dużo stresu, to już może być problem. Druga bariera, to sposób przetwarzania stresu wewnątrz siebie, czyli tego w jaki sposób my sami „przemielamy” wszystkie te informacje, które powodują w nas stres. Jeżeli już wpuścimy do siebie ten stres, to to, co my będziemy w środku „mielić”, czyli myśleć o tym bardzo intensywnie, będzie miało znaczenie. I trzecia bariera to bariera „wyjścia” stresu. Jeżeli jest ona zablokowana i my stresu nie potrafimy się pozbywać, np. nie potrafimy o nim mówić, nie wykonujemy ćwiczeń fizycznych, które są jednym z podstawowych elementów ku temu, aby stresu się pozbyć, to możemy mieć problem. Bo – jeżeli dużo stresu zbieramy i „mielimy” go bardzo intensywnie [w głowie], nie potrafimy wydostać [wyrzucić] go dalej na zewnątrz, to on może wtedy przybierać formę stresu przewlekłego i wyrządzać naprawdę duże szkody w naszym organizmie. Kolejny determinant zdrowia, równie istotny, to wykształcenie i wiedza. I jest to przede wszystkim korelacja, jest ona głównie spowodowana paroma czynnikami, m.in. chęcią do dalszej edukacji czy otwartością na poglądy. Kolejny determinant zdrowia to środowisko fizyczne i chemiczne, a także miejsce zamieszkania. Np. zanieczyszczenie w miastach, które powoduje w ostatnich latach nowotwory płuc nawet u niepalących stanowi bardzo ważne zagrożenie zdrowia. Z drugiej strony wydaje się, że na wsi jest bardzo czyste powietrze i jest fajnie – ale na takiej wsi może być bardzo utrudniony dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej. Więc co lepsze? No właśnie. Kolejnym determinantem zdrowia może być dostęp do nowoczesnych technologii czy [też] rozwój nauki. Technologia medyczna, metody profilaktyki – to wszystko ma ogromne znaczenie. Im są lepsze technologie, im są lepsze metody profilaktyki, diagnozy chorób, leczenia czy czegokolwiek podobnego – tym lepsze będzie nasze zdrowie. Kolejny ważny wskaźnik to dochody i status społeczny. Pieniądze grają ogromną rolę, również w przypadku naszego zdrowia. To znaczy, że zdrowie możemy sobie kupić za pieniądze. A jeżeli nie… no cóż – jeżeli ktoś uważa, że zdrowia nie da się kupić za pieniądze, to niech pomyśli ile zdrowia może sobie kupić osoba, która ma miesięcznie do wydania 2000zł na prywatną opiekę lekarską, fizjoterapeutę, lekarza, dietetyka i jeszcze jakieś 2 osoby zajmujące się tematyką zdrowia. Ile te osoby są w stanie zapewnić [sobie] więcej zdrowia? Dalej [kolejny determinant zdrowia]: rodzina i wychowanie, to jakie mamy wartości, postawy, determinuje nasze zdrowie w ogromnym stopniu, ponieważ zdrowie to przede wszystkim nasze zachowania. A nasze zachowania wynikają z naszych postaw. Kolejna cecha to rozwój w dzieciństwie. On determinuje zachowanie i postawy tak samo, jak właśnie rodzina i wychowanie, ale też wpływa m.in. na sprawność narządów i tkanek. Za przykład można podać uprawianie aktywności fizycznej jako dziecko. Jeżeli jako dziecko uprawialiśmy dość dużo aktywności fizycznej, to nasz układ mięśniowy będzie składał się z troszeczkę innych proporcji tkanek [rodzaj mięśni, ilość mitochondriów w mięśniach itp.] i będzie duże lepiej reagować, tak samo układ nerwowo-mięśniowy będzie lepiej reagować na dalszy rozwój. I prawdopodobnie zostanie sprawniejszy przez dłuższe lata, nawet gdybyśmy w ogóle nie trenowali. Wsparcie społeczne jest jednym z kolejnych takich elementów [determinantów] i polega ono głównie na tym, że zaspakaja czy utwierdza, umacnia nasze zdrowie psychiczne. Można tutaj wspomnieć [przypomnieć] o połączeniu psychiki i ciała, ponieważ jeśli nasze zdrowie właśnie przez wsparcie społeczne nie jest do końca dobre, to będzie nam cierpiało całe „ciało”. Wymieńmy może jeszcze jedną taką ważną cechą determinującą nasze zdrowie: a jest to dostęp do źródeł rzetelnej informacji. I niestety bardzo złą rolę pełni tutaj tzw. pseudonauka, która w internecie powoduje, myślę że ogromną szkodę. Tzn. ludzie mają teraz pewną tendencję do poszukiwania samodzielnie źródeł wiedzy na temat stanu swojego zdrowia czy na temat chorób. I dużym problemem staje się to, że wiele wyszukiwanych w internecie informacji jest z zakresu tzw. pseudonauki, czyli metod zupełnie nieefektywnych, a często nawet po prostu szkodliwych. Często szkodliwych dlatego, że ludzie podejmą za własną ręczę w ogóle nieskuteczne metody leczenia, podczas gdy choroba będzie się rozwijać. I umiejętność dobrej selekcji, dobrej analizy, wyszukiwania takich [prawidłowych] informacji jest kluczowym, jednym z bardziej kluczowych determinantów naszego zdrowia [w dzisiejszych czasach].

Zagrożenia zdrowia

Chciałbym pomówić teraz chwilę o zagrożeniach zdrowia. Jak omówiłem przed chwilą, stan zdrowia zależeć może od naprawdę wielu czynników. I to dlatego mimo ciągłego postępu, powszechnego dostępu do wiedzy, do technologii, istnieje tak wiele zagrożeń zdrowia. Oczywiście ogólny stan zdrowia, tak samo jak i długość życia ludzi wciąż wzrastają. Mimo tego niestety istnieją jednak pewne grupy schorzeń, które wręcz dziesiątkują populację. Wiele z nich według ekspertów ma też tendencję wzrostową. I jedną z takich grup problemów jest problem nadwagi i otyłości, a co idzie za nadwagą i otyłością to są różnego rodzaju choroby metaboliczne. Nadwaga i otyłość przyczyniają się do wzrostu ryzyka i zaostrzenia chorób takich jak np. cukrzyca, miażdżyca czy wszelkie choroby układu krążenia. Tego typu choroby są powodem śmierci ogromnej ilości osób w bardziej rozwiniętych cywilizacjach [krajach]. I niestety, ale będę brutalny: nie jestem za i nie popieram jakichkolwiek ruchów, takich jak „modelki plus size”, takich jak „ruch akceptacji swojego ciała”, czy nie wiadomo co tam jeszcze można wymyślić. I jeżeli ktoś mówi: „ale to jest ich ciało, to jest ich sprawa!” – nie! To jest nasza sprawa, ponieważ te osoby za nasze podatki leczą się w publicznej ochronie zdrowie. I ilość pieniędzy, która idzie na to leczenie jest naprawdę znaczna, jest ogromna. Możemy sobie wpisać w Google, najlepiej po angielsku, hasła typu „koszty otyłości dla opieki zdrowotnej” [obesity costs for public healthcare] i niestety, ale statystyki nie pozostawiają złudzeń. Kolejnym takim zagrożeniem są zaburzenia zdrowia psychicznego. I według mnie, według moich aktualnych analiz, według tego jak obserwuję, to zdrowie psychiczne jest i będzie głównym czynnikiem, który będzie powodować to, że my nie czujemy się dobrze, że jest nam źle. Czyli – będzie niejako główną grupą chorób i zaburzeń, jakie będą występować. I to na zdrowiu psychicznym też w tym podcaście skupiać się bardzo często. Kolejny taki czynnik, który powoduje, że zdrowie nasze i całej populacji jest zagrożone, to starzenie się społeczeństwa. Chodzi tu o to, że długość życia wciąż rośnie. Co za tym idzie, coraz więcej osób jest starszych. To znaczy, w naszym społeczeństwie żyje po prostu coraz więcej osób starszych. Tego typu osoby są, jak wiadomo, bardziej podatne na różnego rodzaju choroby, więc niejako generują one jeszcze większe obciążenie dla opieki zdrowotnej i osoby, które nie dbają o siebie już od młodszych lat, będą bardzo dużym obciążeniem dla nas, jak już będą starsze i kiedy ich będzie więcej. Kolejny czynnik – kolejny problem [zdrowotny] to zanieczyszczenie powietrza. Ono jest tym bardziej istotne, ponieważ my, jako ludzie, mamy tendencję do skupiania się w dużych aglomeracjach. Tzn. w dużych miastach przybywa wciąż ludzi. Przykład nasz – Warszawa. Warszawa z miesiąca na miesiąc, z roku na rok, jest coraz większa. I ludzie bardzo często uciekają z małych miast, w których brakuje np. perspektyw, brakuje pracy (takiej oczywiście, jaka by im odpowiadała). Natomiast w dużych [miastach] jest dużo łatwiej o pracę, o perspektywy, o ludzi, imprezy, środowisko, dosłownie o wszystko. Oczywiście nie będzie nigdy tak, że wszyscy będą mieszkać bez wyjątku w dużych miastach, ponieważ duża część ludzi zwyczajnie dużych miast nie lubi. Niektórzy mogą sobie pozwolić na przykład na pracę zdalną. Nie widzę sensu, jeżeli ktoś jest przykładowo informatykiem, albo wykonuje kursy online czy robi cokolwiek z pracą stricte zdalną, żeby ta osoba mieszkała w centrum dużego miasta, jeżeli takiego miasta nie lubi, jeżeli nie chce w takim mieście mieszkać, kiedy może sobie w małym mieście wynająć kawalerkę za 300-400zł miesięcznie – bo takie są ceny – i tam sobie mieszkać naprawdę spokojnie. Również cena [zakupu] mieszkania w takim w Lublinie (w którym mieszkam ja), cena zwykłego mieszkania w bloku – to jest [trzeba szykować, aby kupić] 300 tysięcy zazwyczaj, natomiast w małym mieście, cena ta może być 2-3-krotnie niższa. Jeszcze jeden czynnik, który jest na pewno bardzo poważnym zagrożeniem zdrowia, to bakterie antybiotykooporne. Być może już o tym ktoś z Was słyszał, że bakterie stają się antybiotykooporne. Dlaczego? Bakterie mnożą się na potęgę. Co kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt minut w sprzyjających warunkach, bakterie mogą podwajać swoją populację, w zależności od tego jaki to jest szczep. Bakterie w drodze ewolucji, która następuje u nich przez tę częstotliwość rozmnażania bardzo szybko, nabierają pewnych właściwości. To znaczy: antybiotyki są stworzone po to, aby zabijać bakterie. Jednak jeżeli jakiś niewielki ułamek, jakiś mikro-procent tych bakterii z powodu np. jakiejś mutacji genetycznej przeżyje przy tym antybiotyku, to ten szczep pozostaje i ten szczep jest namnażany z taką samą prędkością. Wśród tych, jeśli nawet pojawi się lepszy antybiotyk lub większa jego dawka, znowu będą pojawiały się bakterie, które będą na niego w jakiś sposób oporne. I dlaczego jest problem? Dlatego, że my jako ludzie stosujemy za dużo różnego rodzaju leków, antybiotyków. Jeśli ktoś ma zwykłe przeziębienie, które jest zazwyczaj spowodowane infekcją wirusową górnych dróg oddechowych i bierzemy na to antybiotyk (co gorsza, jeśli byśmy brali antybiotyk, który jest w ogóle niedostosowany do tej choroby), to będziemy mieli jeszcze większy problem, ponieważ nie dość, że niszczymy naszą populację dobrych bakterii, które są w jelitach, (w całym układzie pokarmowym w zasadzie), jeszcze przyczyniamy się do tego, że powstają bakterie antybiotykooporne. Drugim takim problemem tutaj jest też nadużywanie bardzo często różnego rodzaju leków w hodowlach zwierzęcych. I tam też pojawia się ten problem. Tutaj od razu informuję: to nie jest tak, że w mięsie są antybiotyki, ponieważ jest coś takiego jak okres karencji i ten okres wynosi… nie będę teraz mówić ile, aby nie pomylić – ale okres karencji polega na tym, że określoną ilość czasu przed ubojem danej partii zwierzyny, nie stosuje się już żadnych leków, po to, aby procesu metaboliczne związane z tym lekiem całkowicie ustały, żeby ten lek „wyczyścił się” z tego organizmu, przynajmniej do takiego stopnia, w jakim nie będzie on miał już jakiegoś znaczącego wpływu. Tutaj dodam też, że mięsa nie spożywamy zazwyczaj całkowicie surowego, więc mówienie o tym, że są tam jakieś antybiotyki, które wpływają na nas negatywnie, kiedy to mięso oddaliśmy obróbce termicznej, też nie do końca byłoby właściwe.

Jak dbać o swoje zdrowie?

Jak więc dbać o swoje zdrowie? W dbaniu o zdrowie spotykamy się z pewnymi problemami, a są to przede wszystkim: złożoność zdrowia i jego względnie trudna ocena – bo czy w praktyce każdy odczuwa stan sprawności fizycznej czy psychicznej tak samo? No, raczej nie. No i druga sprawa to postawy. Ludzie często nie doceniają zdrowia, dopóki go nie stracą. A jak już stracą, to może być za późno. Więc – dbanie o zdrowie, to tak naprawdę zwiększanie świadomości na temat jego roli, zmiana postaw i dopiero wtedy, kiedy te postawy są już odpowiednie, możemy przejść do poszczególnych obszarów, które dla każdego mogą być całkiem inne. Zwykle ograniczają się one do kilku czynników, takich jak: aktywność fizyczna, odżywianie, umiejętne zarządzanie stresem, poprawa jakości snu, używki, odpowiednie środowisko i przede wszystkim odpowiedni ludzie dookoła. No i sposób myślenia, który jest naprawdę ważny. Mówi się, że zdrowie to fundament funkcjonowania każdego człowieka. W końcu, wyobraźcie sobie, że projektujecie budynek. Nieważne czy jest to jednopiętrowy sklepik, pięciopiętrowy blok mieszkalny, piętnastopiętrowy biurowiec czy stupiętrowy drapacz chmur – przy każdym z tych budynków fundamenty są niezbędne. To znaczy: niezależnie od tego jaki zawód w życiu wykonujesz, co chcesz w życiu robić, jakie masz ambicje i cele, dobry fundament w postaci zdrowia na pewno będzie Ci potrzebny. Szczególnie w zawodach takich jak architekt czy lekarz słaby stan zdrowia może nieść za sobą duże konsekwencje. Niedopilnowanie szczegółów budowy znaczy, że budynek może się po prostu zawalić. Jeżeli lekarz jest zmęczony, w słabym stanie fizycznym, psychicznym, to jak ma skutecznie pomagać pacjentom? Ostatnio słychać dość często o np. zawałach u 30-40-letnich lekarzy z powodu przepracowania – takich jak 24-godzinne dyżury, a nawet 48-godzinne. Im wyżej celujemy, im ważniejsze rzeczy w życiu robimy, tym bardziej zdrowie będzie nam do tego potrzebne. Jednopiętrowy budynek łatwiej postawić niż 100-piętrowy. Dlatego jeżeli chcemy się w życiu rozwijać, mamy ambicje i w wieku 40-50 lat[SC1]  nie chcemy jeszcze kłaść się do trumny, dbajmy o swoje zdrowie od najmłodszych lat.

Korzyści z dobrego zdrowia

Powiem jeszcze chwilę o korzyściach, które niesie za sobą dobry stan zdrowia. Ludziom często wydaje się, że dobre zdrowie to po prostu brak chorowania, jakaś tam lepsza sylwetka, więcej kondycji, siły, może ładniejsza skóra – a dobry stan zdrowia to przede wszystkim sprawność umysłu, dobre samopoczucie, także większa pewność siebie. To wszystko przykłada się na lepszą jakość życia, więcej szczęścia, na większe zarobki, bardziej szczęśliwy związek. To jest właśnie zdrowie. Nie ograniczajmy się więc do postrzegania zdrowia tylko pod kątem braku choroby czy lepszej sprawności. Zdrowie to coś wiele, wiele więcej. To przede wszystkim szczęście, którym możemy cieszyć się przez wiele lat.

Przyszłość Podcastu Na Zdrowie

Zbliżając się do końca tego odcinka, chciałbym powiedzieć jeszcze Wam, słuchaczom, jakie aktualnie mam plany na najbliższe odcinki. Będą tutaj omawiane szczegółowo m.in. kwestie, o których dzisiaj zacząłem mówić. Na pewno możecie spodziewać się tematycznych odcinków dotyczących podstawowych tematów, czyli aktywności fizycznej, o odżywianiu, radzeniu sobie ze stresem czy o poprawie jakości snu. Będę też jednak mówić o trochę innych tematach, np. o medytacji, samoocenie, pewności siebie, o zdrowiu psychicznym (o którym wspominałem wcześniej), uzależnieniach, technologiach medycznych i zdrowotnych, mam też nadzieję, że niektóre tematy podpowiedzą słuchacze tego podcastu 😊 Ponieważ podcast jest tworzony dla słuchaczy. Zdrowie to temat rzeka i wątpię aby tematy się wyczerpały.

Zakończenie

A gdzie można słuchać tego podcastu? Podcast na pewno będzie zamieszczony na mojej stronie internetowej, tj. https://sebastianchudziak.pl/nazdrowie – pisane razem. Tam prawdopodobnie będzie tabelka, w której będzie można odsłuchać również prosto ze strony wszystkich odcinków podcastu. Będzie też założony kanał na Youtube o nazwie Podcast Na Zdrowie. Linki wszystkie, które będą prowadzić do tego podcastu będą do znalezienia na mojej stronie internetowej i w miarę możliwości podcast też pojawi się na aplikacjach, takich jak Google Podcasts, Spreaker, Lecton, iTunes, wszędzie tam, gdzie jest możliwość ich zamieszczenia. To wszystko na dzisiaj! Dziękuję bardzo za wysłuchanie tego podcastu. Do zobaczenia, a raczej do usłyszenia w kolejnych odcinkach. Na zdrowie!


Pozostałe informacje:

Oprawa dźwiękowa:
Summer Nights by LiQWYD | https://www.instagram.com/liqwyd
Music promoted by https://www.free-stock-music.com
Creative Commons Attribution 3.0 Unported License
https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/deed.en_US
Special Agent None by Alexander Nakarada | https://www.serpentsoundstudios.com
Music promoted by https://www.free-stock-music.com
Attribution 4.0 International (CC BY 4.0)
https://creativecommons.org/licenses/by/4.0/
Mikrofon: Boya BY-M1
Montaż: Audacity, DaVinci Resolve

Leave a Reply